Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje marzenia ♥. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje marzenia ♥. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 marca 2014

marzenie nr 31 - spełnione!!! :D

Pierwszy marca, na termometrze nieco ponad 3 stopnie Celsjusza. 5 km w błocie i lodowatej wodzie, przez snopy słomy, opony i kręte rowy. Dałam radę! Zrobiłam to i jestem z siebie cholernie dumna!
Z pośród 3366 osób na miejsce dobiegłam 288 :D

Run a muck chellange


piątek, 31 stycznia 2014

marzenie nr 8 i 12 spełnione!!!

To były chyba najdłuższe wakacje w moim życiu! A przynajmniej tak by się wydawało :P

22 tysiące kilometrów spędzonych w samolocie
12 godzin spędzonych na lotnisku
6 dni na morzu
4 dni na lądzie
4 państwa ( wliczając przesiadkę w Dubaju )
6 różnych walut
461 zdjęć
7 nakręconych filmików
1 przejażdżka na słoniu
1 przejażdżka tuk tukiem
2 przejażdżki kolejką linową
2 przejażdżki promem
2 przejażdżki taksówką
10 przejażdżek metrem
kilka przejażdżek autokarem
kilkadziesiąt przejażdżek windą
2 kąpiele morskie
2 kąpiele w jacuzzi
2 kąpiele w basenie
1 tajski masaż
1 sesja na łyżwach
1 sesja na rolkach
1 gra w koszykówkę
2 gry w ping ponga
1 show na lodzie
4 show w teatrze
1 wejście do zoo
6 ekskluzywnych kolacji na statku
1 kolacja w ciemnościach
1 nie zapłacony rachunek
1 wielki wstyd bo nie zapłaciliśmy rachunku , ale co użyliśmy to nasze!!! :)

Singapur






 

Malezja








 Tajlandia








 Statek










Warto mieć marzenia i dążyć do tego by je spełniać! ;)

czwartek, 12 grudnia 2013

gówno a nie przeznaczenie

Z racji tego , że wierzę iż to my sami kreujemy swoje życie , wymyśliłam sobie taką oto wizję:

Jest chatka, z dużym ogródkiem. Jest drzewo, trwa, jakieś kwiatki. Pod płotem w grządkach grzeją się na słońcu sezonowe warzywa ( ale to chyba nie w Irlandii ) - kilka marchewek, sałata , cebula.
Siedzę na kolorowym leżaku z zeszytem i ołówkiem w ręce. Właśnie zastanawiam się nad rymem do słowa - karmazynowy. Ach...to będzie słodko-erotyczny wiersz, serii tych pisanych pod wpływem płodnych dni. Tymczasem mała banda dzieciaków ( trójka konkretnie ) szuka dżdżownic pod drzewem. Małe oblechy! Mówiłam im , że tata raczej nie będzie jadł glizd na obiad, ale może nasze nimfy się skuszą także niech szukają dalej.
W piecu ( a ściśle mówiąc w kuchence elektrycznej ) wypiekają się kolejne elementy zdobieniowe do moich plastycznych prac. Gdzieś tam w pokoju schnie obraz. Nie czaje, zdaje się że nikt nie zrozumiał mojego przesłania. No cóż, wybaczę im. W końcu nie każdemu dane jest by zrozumieć artystę ha! 
Po za swoją pracą której poświęcam dwa dni, jestem mamą na full time, a także raz w miesiącu sprzedaje swoje prace na lokalnym bazarze.
Dla Ciebie skarbie też jest miejsce w moim świecie :) Jesteś wspaniałym mężem i kochającym tatą. Dzieci Cię ubóstwiają.  Uwielbiam nocami, kiedy bachory już śpią, wymykać się na tyły ogrodu i kochać namiętnie przy świetle ( o dziwo nie księżyca - to by było na zbyt romantyczne ) lampy , łypiącej zza płotu sąsiada.
Czas płynie wolno, są gorsze dni i te lepsze, oraz takie kiedy tylko gromki śmiech wypełnia nasz dom :)

Kocham ♥

czwartek, 24 października 2013

marzenie nr 13 - czy aby napewno było to moim marzeniem?

Zrezygnowałam na półmetku. Nie będę personalnym trenerem, i chuj!

Byłam już dwa razy w podobnych sytuacjach. Raz, kiedy to rzuciłam studia na które dostałam się po wielkich mękach. Drugi, kiedy postanowiłam rzucić dobrze płatną pracę nie mają nic innego w zanadrzu. W każdym z wyżej wymienionych przypadków zadałam sobie jedno pytanie. Czy to jest to, co chcę robić???

Nigdy nie żałowałam tych decyzji. Mam nadzieję, że i teraz będzie podobnie.


wtorek, 8 października 2013

marzenie nr 18 spełnione!

Jadę sobie przez miasto moim własnym dwuśladowcem! :D Wiatr pieści moje włosy przez otwartą szybę a z podkręconych głośników leniwie sączy się muzyka. Ja, ubrana w jasnożółtą bluzkę, którą kupiłam sobie dzień wcześniej z myślą o przejażdżce na słoniu, uśmiecham się szeroko. Ach...już widzę siebie oczyma wyobraźni na tym potężnym zwierzęciu ,które mozolnie stąpie na przód.
Biorę głęboki oddech po czym ukradkiem spoglądam w kierunku papierowej torby, w której pokornie czeka zakupiony przed paroma minutami przewodnik po Singapurze :) Zaczynamy odliczanie! Whoop Whoop! :D

piątek, 27 września 2013

lista marzeń ♥

Siedzę sobie znudzona w pracy. Nic się nie dzieje. Nuda na maxa. Ktoś tam w oddali leniwie pakuje na klatę, inny ktoś w przerwie pomiędzy seriami sprawdza pozostałości po tygodniowym manicure. Kilka osób katuje się na bierzni. Luz, chyba dzisiaj nikt nie będzie potrzebował mojej pomocy.
Siedzę sobie tak i wpatruje się bezmyślnie w ekran monitora. Kurwa, ale nuda - myślę sobie i w tym samym momencie wyciągam białą klatę papieru, biorę ołówek w ręce i zaczynam zapisywać odpowiedzi na pytania: czego chcę od życia? Jakie są moje marzenia? Do czego dążę? W mgnieniu oka na kartce pojawia się 37 pozycji.

Poniżej prezentuję listę rzeczy do których realizacji będę powoli dążyć. A nóż się uda ;P Lista jest płynna , więc jak czegoś zapragnę to zaktualizuję ją . Powodzenia :)

1. Dom z ogródkiem


2. Białe noce i lot balonem


3. Szpagat


4.Londyn 


5.Nauczyć się grać na ukulele


6.Nagrać piosenkę i dodać na YouTube

 

7. Cruise po Bahamach



8. Azja  done!


9. Zorza polarna


10. Zapalić fajkę wodną


11. Sex w aucie


12. Przejażdżka na słoniu  done!


13. Ukończyć kurs i zostać personalnym trenerem wykreślone z listy


14. Rejs gondolą w Wenecji


15. Stanąć pod wodospadem


16. Pójść na koncert  done!



17. Turcja - Pamukkale


 18. Drugie auto done!


19. Pojeździć na nartach


20.Route 66


21. Tatuaż napis  done!


22. Grobla olbrzyma


23. Malediwy


24. Przejażdzka konno po plaży


25. Napisać listy do siebie i otworzyć je za rok, 3 i 5 lat.


26. Trójka dzieciaków :D


27. Napisać książkę


28. Visa do USA


29. Spędzić miesiąc w USA


30.Antigravity yoga


31. Run a muck - bieg w błocie  done!


 32. Weekend w górskiej chatce


33. Zatańczyć tak jak na tym teledysku :D